Krakowska sucha 100g - 4,79zł

Bodajże w środę dzienniki obiegła informacja dotycząca wzrostu sprzedaży na poziomie 12% r/r. Siądźmy więc wszyscy, złóżmy ręce w gromkie brawa. Tygrys Europy! Zielona wyspa! Szwajcaria! Japonia ach to nie, to już niemodne, deflacja nie jest trendy. Jednakże czas świąteczny, więc wszyscy wszystkim ślą życzenia. TiviCienbisi płatnie emituje przekaz do ludu
, cudownych świąt i cudownego nowego roku z ust Prezesów. Czy ja ich znam? Może Ty? Sztuczność? Mylę się!. W Polsacie powiedzieli, że tak Cieplej i milej więc warto. Polacy uśmiechnięci, serdeczni choć jak przypuszczam po pasterce czar pryśnie. Zresztą nie ważne. Skoro temat inny. Krakowska sucha brzmi całkiem średnio, choć smaczna nie po tej cenie powinna trafić  do żołądka. Drożej niż autostradą z Krakowa do Katowic choć ta tłusta na dwa pasy (śmiej się Europo, żart za 4 ojro w jedną stronę).
Odkładam zwrotnie na półkę kiełbachę, na co dzień warte połowę. Czy to aby nie skok na kasę? Benzyna prawie szóstka.  BZWBK odbiera dwa złocisze i to mailem, bo taniej rozsyłając nieźle zgrany cennik. Szukać dalej?Nie trzeba. RMF podaje, że średnio cukier, jajka, mąka i śledzie poszły dwadzieścia procent do góry. Biedni posłowie raptem parę procent podnieśli pensje. Nie wyżyją! A przecież tyle ustaw, co by uszczelnić system. Podatek od grzybów, kroków, wydychanego CO, już w drodze. A tak poważnie, Tygrys pokaże pazur, pazurek zwał jak zwał. Hojnie wspomoże bogatych. Brawo Polsko. Show must go on! Macie na bilet? Zostało coś w portfelu? Jeśli tak, to lecimy dalej. Wyrywamy przedsiębiorcy kolejne grosze z portfela, najwyżej kogoś zwolni. Da się osiemset zasiłku będzie wesoły. To znaczy goły. Poważniej, podobno co piaty diler samochodów nie wytrzyma presji. Upadnie. Auta nie idą. Nie szkodzi. Są stadiony, będą igrzyska. Będą wzrosty to pewne. Profesor Noga mówi, że taka dynamika to obiecująca jest i nie mamy się co martwić. Będziemy w czołówce europejskiej. 12% a może dwanaście groszy, jak śpiewał Kazik? Dementuję! 12%!, Choć piekarz rok temu sprzedał milion dwieście tysięcy bułek a dziś dziewięćset tysi, jest 12% wzrostu i krakowska sucha na tą bułkę. 

Krzysztof

Bardzo liczę na Wasze komentarze w celu przekazania: konstruktywnej krytyki i uwag do publikowanych wpisów, pomysłów na kolejne wpisy na blogu, propozycji współpracy, czy po prostu utwierdzenia mnie w przekonaniu, że warto prowadzić ten blog.
Zasady komentowania: rzeczowość, nawiązanie do tematu, brak wulgaryzmów. Komentarze nie spełniające tych warunków nie będą publikowane. Dozwolone jest linkowanie własnej domeny dowolną frazą.

4 ; Dodaj komentarz:

Anonimowy 24 grudnia 2011 10:17  

Nie znasz, ale czytam z uwagą i za każdym razem dziękuję że chce się Tobie rozmawiać tu z nami, że nie zwariowałeś na tyle żeby rozmawiać sam ze sobą:) co do felietonu, zarobiłem 100 , chciałem mieć 200, poszedłem na giełdę, mam 90:) dobrze że pracuję , i tego wszystkim w nowym roku, nawet gdy będą już obrzydliwie bogaci:))) T

Risk and Profit 24 grudnia 2011 14:37  

10 per cent szybko zostanie odrobione.
Czasami ma się wrażenie, że pisze się dla siebie :) W sumie racja, piszemy po części dla siebie. Dla utrwalenia wiadomości.
Pozdrawiam T:)

Wyrwigrosz.com 24 grudnia 2011 14:48  

Ja tam życzę zdrówka bo to jak się sypnie to potrafi z kasy ogołocić, własnie to przerabiam na święta :)

Risk and Profit 24 grudnia 2011 15:14  

Wyrwigroszu - racja
Zatem Dużo Dużo Zdrówka

Prześlij komentarz

Skomentuj