Gramy z trendem PGNiG

Wiele się słyszy o łapaniu noży czy też odbiciu zdechłego kota, odradzaniu trzymania akcji w portfelu w czasie bessy. Na celowniku spółka defensywna. Gra z trendem wzrostowym w czasie bessy? Jak widać jest całkiem możliwa.Ryzyko wydaje się niewielkie a ruch cen całkiem przewidywalny. Oczywiście przełamania wsparć rejonów konsolidacji głównego indeksu, może się równać z zanegowaniem głównego trendu dla omawianego przypadku, dlatego też warto ustawić zlecenia obronne. Na wykresie naniosłem proponowane poziomy zakupu i zleceń obronnych.

O złocie średnioterminowo

Całkiem niedawno wspominałem o możliwości deprecjacji notowań złota w dłuższym terminie (tu i tu link). Dzisiaj kolejna bardzo krótka cześć, czyli przyglądamy się z bliższa obecnemu trendowi.

Kolejny symptom bessy

Gdy wszyscy w koło piszą o wzrostach na myśl przychodzą spadki. Pojedyncza sesja, czy nawet tydzień dodatnich notowań hossy nie czynią. Jedną z zasad potwierdzających siłę rynku jest jednoczesny wzrost wszystkich indeksów. Patrząc wstecz, zmierzch ostatniej hossy sygnalizowany był brakiem osiągnięcia kolejnych szczytów przez indeks sWig80, gdy w tym samym czasie W20 kreślił nowe maksima. Uzasadnieniem

Formacje-odwrócony spodek ROPCZYCE

Postanowiłem rozpocząć cykl krótkich wpisów związanych z rzadko występującymi formacjami. Pierwsza część dotyczy formacji odwróconego spodka widocznego na wykresie cenowym ROPCZYCE S.A. W teorii formacja powinna wyglądać następująco:


Jeszcze o złocie


Do dzisiejszej notki zmobilizował mnie komentarz pod ostatnim moim wpisemlink mówiący niejako, że jest jeszcze wiele miejsca dla wzrostów notowanych na złocie. Niniejszym nie zaprzeczam, że obecna baza pieniądza nie ma pokrycie w złocie. Natomiast pewną regułę stanowią również poszczególne ruchy rynków, surowce w tym złoto nie są wyjątkiem, jeśli mowa o spadkach. Z tą uwagą, że rynek ten zniżkuje jako ostatni, zaraz po rynku akcji.

Nieruchomości gruntowe i złoto

Pomysł na dzisiejszy wpis delikatnie mówiąc, nie jest już świeży. W głowie powstał znaczny czas temu i trudno było ubrać go w słowa. Nawiasem mówiąc, firma produkująca czytniki myśli, przetwarzające całość na pożądaną przez nas kartkę, komputer zbiłaby majątek. Pomijając zadowolenie akcjonariatu. Póki co, magicznego urządzenia nie mam, więc trzeba pisać ręcznie. Nim jednak przejdę do sedna podzielę się pewnym wyznaniem i opowieścią. Tak więc, niewiele wiem o nieruchomościach gruntowych to primo, a chce o nich napisać licząc, że ostatnim zdobyte informacje i wykresy wystarczą (zresztą nie można wiedzieć wszystkiego, tylko ignoranci to potrafią). Natomiast historyjka jest mi bliższa. Jeszcze tylko wrzucę zdjęcie i opowiadam.

Dawno temu żyli dwaj rolnicy. Jan i Marcin. Pewnego dnia Jan odwiedziwszy Marcina będąc pod wielkim wrażeniem konia stanowiącego własność Marcina zaoferował za konia 5 zł. Na to Marcin mówi, że jest przywiązany do swego  konia i nie może go sprzedać. Jan podwoił więc stawkę i po krótkim namyśle Marcin się zgodził. Minął miesiąc.

Wariant A-D


Ostatnio nie wiele pisałem tematycznie, przez co rozumie określenie szans w stosunku do zagrożeń. Skupię się dzisiaj na uchwyceniu prawdopodobnych dalszych ruchów indeksu największych polskich spółek.
Wykresy zamieszczam w interwale miesięcznym, każdorazowo oceniając szanse wystąpienia danego zjawiska.

Wariant A.

Jak długo potrwa bessa?

Analiza czasu, choć nie zawsze bardzo dokładna, to zapewne użyteczna. Wcześniej omówiliśmy tematykę związaną z hossą (poczytaj tutaj) , dzisiaj czas na bessę.
Krótki rzut, zawierający podstawowe dane z przeszłości:

Mierzymy hossę!

Dzisiaj skupie się na najbardziej oczekiwanym okresie na rynkach, czyli na okresie hossy. Postaram się zważyć, zmierzyć oraz określić dlaczego wzrosty długoterminowo trwają krócej a czasami dłużej.
Zobaczmy:
  1. jak długo trwa hossa?
  2. ile wynosi zasięg hossy?
  3. jaki jest średni zasięg hossy?
  4. ile trwa średnia hossa?
  5. determinanty długości hossy?

Symulacja

Obecnie, gdzie naprzemiennie mamy do czynienia a to z wzrostami, a to ze spadkami, niezwykle trudno zidentyfikować długoterminowy ruch cen. Korekta hossy? Pierwsza faza bessy?
Dzisiaj spróbuję określić na podstawie przeszłych długoterminowych ruchów indeksu obecne położenia indeksu. Niektórzy powtarzają, na giełdzie nic dwa razy się nie zdarza. Osobiście absolutnie mam odmienne zdanie. Oczywiście, ceny nie podążają identycznie tą samą ścieżką a z uwzględnieniem pewnych odchyleń wynikających ze zdarzeń gospodarczych. 

Zajmijmy się ewentualną hossą. Co nam jest niezbędne? Wyznaczenie przeszłych długoterminowych ruchów wzrostowych i przeniesienie ich na wykres w chwili obecnej, przy czym pierwszym punktem wspólnym będzie dołek z 2009 roku.
WIG20 - tak to wygląda w dłuższym okresie czasu.
WIG20- sytuacja obecna z punktu widzenia dalszej hossy i wcześniejszych trendów.


---------------------------------------
Wyświetlana zawartość witryny stanowi wyraz osobistych poglądów autora i w żadnym razie nie jest “rekomendacją” w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. nr 206, poz. 1715).